Elektryczna szczoteczka do zębów: na co zwrócić uwagę podczas zakupu?

Czyste zęby za pomocą jednego przycisku - eksperci zapewniają, że elektryczne szczoteczki do zębów usuwają do 100% więcej osadu nazębnego w porównaniu do zwykłych szczoteczek. Ale która zadba o zęby najlepiej? Silke Mietzner je przetestowała!

Elektryczna szczoteczka do zębów: na co zwrócić uwagę podczas zakupu?

80% lekarzy dentystów zaleca mycie zębów szczoteczką elektryczną. "Według badań, wydajność elektrycznej szczoteczki do zębów jest znacznie lepsza", zapewnia prof. dr Ralf Rössler. "Usuwa więcej płytki nazębnej oraz zmniejsza zapalenie dziąseł skuteczniej niż ręczna szczoteczka do zębów", mówi dentysta i specjalista w dziedzinie profilaktyki i periodontologii.

Od czasu pojawienia się na rynku pierwszej elektrycznej szczoteczki do zębów w 1987 r. dużo się zmieniło. Wiele modeli to teraz małe, zaawansowane cuda technologicznie, które mają wiele różnych programów i dodatków, takich jak "timer", "czyszczenie języka", itp. Niektóre szczotki można nawet podłączyć do smartfona za pomocą aplikacji.

Ale jak użyteczne są te wszystkie dodatki? Chcę się tego dowiedzieć, więc dziewięć zupełnie nowych elektrycznych szczoteczek do zębów leży przede mną w łazience i czeka na test. Będę zwracać uwagę między innymi na te aspekty:

  • Jakie odczucia pojawiają się podczas mycia zębów?
  • Jaka technologia się za tym kryje?
  • Czy są jakieś dodatkowe funkcje?
  • Czy urządzenie dobrze się obsługuje?
  • Jak atrakcyjny jest wygląd?
  • Czy cena i wydajność współgrają ze sobą?

Pod względem technologii istnieją dwa rodzaje elektrycznych szczoteczek do zębów:

Zdjęcie wszystkich przetestowanych szczoteczek

1) Urządzenia ze szczoteczką rotacyjno-pulsacyjną, jak na przykład Oral-B Smart lub Oral-B Genius 10000 z okrągłymi głowicami, które obracają się i pracują z dodatkowymi pulsacjami. Tutaj myjesz każdy ząb indywidualnie: przykładasz szczoteczkę, czekasz chwilę, potem następny ząb. Jest to coś dla wygodnych ludzi takich jak ja, którzy nie chcą tak bardzo pracować każdego ranka. Kolejna zaleta: dzięki okrągłej główce szczoteczki można zbliżyć się do każdego zęba.

2) Szczoteczki soniczne jak Panasonic EW-DM81 lub Philips Sonicare DiamondClean posiadają długie główki szczoteczek, które czyszczą zęby za pomocą wibracji. Nazwa jest więc myląca: szczoteczki dźwiękowe nie czyszczą dźwiękiem, ale mechanicznie. Można czyścić kilka zębów jednocześnie i pozwolić szczoteczce ślizgać się po zębach - na jeden ząb potrzeba ok. 3 do 4 sekund. Istnieją też szczoteczki ultradźwiękowe, które powinny jeszcze szybciej wibrować i być łagodniejsze dla dziąseł. Dentyści jednak krytycznie podchodzą do tych obietnic reklamowych. Dzieje się tak dlatego, że nie ma dobrych badań klinicznych, które potwierdzałyby, że to działa. Należy również używać specjalnej pasty do zębów.

Bez względu na to, którą opcję wybierzesz, "Szczotkuj zęby dwa razy dziennie przez dwie minuty w celu osiągnięcia optymalnego rezultatu", zaleca ekspert dentystyczny Prof. Rössler.

W celu kontrolowania czasu pomoże Ci timer w szczoteczce. Dzięki temu będziesz wiedzieć, czy wystarczająco długo szczotkowałeś poszczególne strefy. Szczoteczka brzęczy po 30 sekundach - wtedy możesz przejść do kolejnej strefy.

Ekspert Ralf Rössler również zauważa, jak ważna jest ta funkcja. "W codziennej praktyce często spotykamy się z sytuacjami, kiedy ludzie myślą, że prawidłowo szczotkują zęby. Ale w wielu przypadkach nie odpowiada to temu, co widzimy". Większość z nich inwestuje średnio mniej niż minutę czasu na szczotkowanie, wywiera wyraźnie zbyt duży nacisk i omija ważne obszary na zewnątrz lub nie czyści ich wystarczająco długo" twierdzi dentysta.

Prof. Rössler mówi również, że dodatki, takie jak regulacja ciśnienia nie są żadnymi sztuczkami. Tą funkcję ma na przykład Oral-B Genius 1000. Szczotka świeci się na czerwono, gdy zbyt mocno przyciskam ją do zębów. Następnie automatycznie przełącza się do trybu delikatnego. Kolejna atrakcja tego modelu: za pośrednictwem aplikacji na smartfonie możesz się z nim połączyć. Pokaże Ci między innymi, gdzie myjesz zęby zbyt mocno dociskając szczoteczkę. "Jest to ważne, ponieważ dziąsła muszą być traktowane delikatnie" mówi Prof. Rössler. "Wiele osób nie wie, że zranione dziąsła są przyczyną wielu problemów, takich jak wrażliwe zęby, nieświeży oddech i utrata zębów". Za pomocą aplikacji można również sprawdzić, czy Twoja rutyna mycia zębów się poprawiła.

Używanie telefonu za każdym razem podczas mycia zębów będzie dla mnie zbyt denerwujące. Ale mam zamiar od czasu do czasu spojrzeć na aplikację. W każdym razie, funkcja ta motywuje Cię do uważnego czyszczenia zamiast bezmyślnego przesuwania szczoteczki do przodu i do tyłu.

Końcówki szczoteczek i programy dla każdego

Silke Mietzner ze wszystkimi przetestowanymi szczoteczkami elektrycznymi w ręce

Szybko zauważam: wiele elektrycznych szczoteczek do zębów w moim teście posiada do pięciu różnych wymienianych szczoteczek, przykładem może być Oral-B SmartSeries 6400. Istnieją końcówki do wybielania zębów, takie z różną długością włosia lub o twardym lub miękkim włosiu. Kto ma wrażliwe dziąsła powinien używać delikatnych szczotek. Są przyjemnie miękkie, ale szybciej się zużywają. Ja natomiast lubię mocniej czyszczące szczoteczki. Daje mi to uczucie lśniących, czystych zębów każdego dnia.

Analogicznie do szczotek, większość modeli posiada również różne programy czyszczenia od "intensywnego" przez "wybielanie zębów" do "delikatnego". Oral-B Genius 10000N, który stopniowo staje się moim faworytem, posiada nawet program do czyszczenia języka, który redukuje bakterie w jamie ustnej, a także zapewnia cudownie świeże uczucie.

And the winner is...

Elektryczna szczoteczka do zębów Oral B Genius 10000N

Podczas używania słodko różowej Issa 2 firmy Foreo walczę z kilkoma problemy związane z zastosowaniem. Na długiej szczoteczce mieści się dużo pasty do zębów. Jednak po włączeniu szczoteczki większość pasty z niej znika, a dokładniej szybko znajduje się w kabinie prysznicowej. Uwaga: mniej znaczy więcej, a nawet w przypadku szczoteczek do zębów należy je włączać dopiero wtedy, kiedy trafią do naszej buzi.

Podczas pierwszego użycia wariant dźwiękowy wydaje się bardzo nietypowy. Zauważam: szczotki dźwiękowe wibrują w zupełnie inny sposób niż obracające się modele oscylujące Oral B, gdzie obraca się głowica. Czy muszę jeszcze szczotkować? Instrukcja mówi: szorowanie nie jest konieczne. Szczotka wykonuje większość pracy, wystarczy łagodne krążenie. Ta sama zasada ma zastosowanie w przypadku Sonicare DiamondClean firmy Philips, która ma stosunkowo małą główkę szczotki. Również mój partner Peter testuje szczoteczkę, oczywiście z nową nasadką. On lepiej odnajduje się w tej technologii, „Nie jest tak głośna i myje moje wrażliwe dziąsła delikatniej", twierdzi. Ponadto Sonicare DiamondClean wygląda rewelacyjnie dzięki ładującemu szkłu oraz satynowej powierzchni. Zaraz za nią drepcze EW-DM81 firmy Panasonic  - nowocześniej już się nie da.

W ogóle nie przekonały mnie niedrogie modele z zasilaniem bateryjnym. Wibrują tylko nieznacznie i dla uzyskania dobrego efektu trzeba jeszcze ręcznie szorować.

Podczas gdy ulubieńcem Petera jest Sonicare DiamondClean firmy Philips, moim faworytem jest zdecydowanie Oral-B Genius 10000N. Ten model dostarcza po prostu najlepszy efekt czyszczenia. Gdzieś przeczytałam, że intuicyjnie uważamy ludzi z białymi zębami za bardziej pozytywnych. Potwierdzają to badania King's College w Londynie. Ujawniły, że im bielsze zęby, tym bardziej człowiek wydaje się popularny, inteligentny i wiarygodny dla innych. No cóż, o to chodzi!